Opowiadanie nades³ane przez:
Ba¶ka dnia
2007-02-17 Ogl±dane by³o ju¿
7181 razy.
Skomentowane zosta³o
0-krotnie.
Urlop luty 07
Styczeñ to bardzo trudny miesi±c pracy w ksiêgowo¶ci. To te¿, kiedy upora³am siê ju¿ z podstawowymi problemami postanowi³am trochê odpocz±æ. W szufladzie le¿a³ gotowy bilet do Hamburga, napisa³am do Manfreda list, ¿e bêdê chcia³a spêdziæ kilka dni w Hamburgu, czy miêdzy 3 a 11 lutym bêdzie mia³ dla mnie trochê czasu i pomo¿e mi odwiedziæ kilka miejsc. Zale¿a³o mi na tym terminie z ró¿nych wzglêdów.
Nastêpnego dnia otrzyma³am potwierdzaj±cy list i ju¿ w niedzielê by³am w jego pensjonacie. Mo¿na powiedzieæ, ¿e natychmiast, albo jeszcze prêdzej dosz³o miêdzy nami do zbli¿enia. Zbli¿enia z nim s± dla mnie zawsze mocnym prze¿yciem, Ju¿ nad tym kilkakrotnie zastanawia³am siê, na czym to polega, ¿e czujê go tak wspaniale, a orgazm przychodzi wyj±tkowo szybko.
Min±³ pewien okres czasu, podczas którego rozmawiali¶my na nasze ró¿ne tematy. Okaza³o siê, ¿e brak³o nam wody mineralnej Manfred poszed³ do kuchni, przyniós³ wodê, postawi³ j± na barku, ale zamiast po³o¿yæ siê obok mnie, wsun±³ g³owê miêdzy moje nogi i po chwili jego twarz by³a „przytulona: do mojej Cipki.
Jêzyk jego natychmiast zacz±³ buszowaæ po £echtaczce, a ja zaczê³am siê mocno podniecaæ. Moment, Cipka pu¶ci³a soki, a ja wi³am siê jak w±¿. Nie mog³am ju¿ wytrzymaæ, prosz±c go, aby we mnie wszed³, ale on stwierdzi³, ¿e siê ju¿ napracowa³ i uk³adaj±c siê na wznak, da³ mi znaæ, abym na nim usiad³a.
Ja te¿ tê pozycjê lubiê, wiêc szybko znalaz³am siê na jego brzuchu i zsuwaj±c siê w dó³ wprowadzi³am jego pa³kê do Cipki, po czym próbowa³am wyprostowaæ siê. Minê³a d³u¿sza chwila, za nim swobodnie na nim usiad³am wbijaj±c sobie mocno jego pr±cie. Wówczas Manfred kilka razu uniós³ biodra do góry i szybko opuszczaj±c spowodowa³ dalsze moje nabijanie.
Jednak za chwilê ja przejê³am inicjatywê i unosz±c siê i opadaj±c powodowa³am narastanie w nas podniecenia, a¿ przyszed³ moment spe³nienia. Opad³am na niego i d³u¿sz± chwile odpoczywali¶my, po której Manfred ubra³ siê i wyszed³. Ja ogarnê³am siê, rozpakowa³am walizkê, posprz±ta³am i tez posz³am spaæ.
W poniedzia³ek do po³udnia posz³am na spacer, po po³udniu posz³am na masa¿ i ogólnie
odpoczywa³am, a wieczorem posz³am na umówione spotkanie. By³am umówiona na „rozruch” Cipki z piêcioma partnerami. By³a to klasyczna „choinka” to znaczy ka¿dy nastêpny by³ lepszy ni¿ poprzedni. Pierwszego przyjê³am w pozycji klasycznej, ale by³ on dosyæ d³ugi, wiêc wbija³ siê d³u¿sz± chwilê, ale do koñca.
Drugi by³ chyba tak samo d³ugi, ale ju¿ troszkê szerszy. Wchodzi³ we mnie od ty³u, wiêc pierwsze uczucie by³o, jakby mocniej napiera³ na boki. Trzeciego ponownie mia³am klasycznie, bo znowu by³ d³u¿szy i wbijanie by³o mocniejsze.
Przy czwartym sytuacja siê powtórzy³a, znowu od ty³u, ale ju¿ zdecydowanie grubszy, wiêc rozpycha³ siê niesamowicie mocno. Natomiast pi±te zbli¿enie by³o takie, które najbardziej lubiê, ale które jest najbardziej uci±¿liwe. Jest to pozycja na je¼d¼ca, ta pi±ta pa³ka by³a najwiêksza, wiêc wbija³am siê na ni± d³u¿sz± chwilê.
Kiedy ju¿ prawie by³am w nim, on wypchn±³ swoje biodra do góry, ja wrzasnê³am, wypinaj±c siê prawie ca³a do ty³u, przez co przy nastêpnym pchniêciu, on jeszcze mocniej wbi³ siê we mnie. Chwyci³ mnie za biodra, mocno docisn±³, po czym dalej unosi³ swoje biodra i opuszcza³ mnie. Te ruchy powodowa³y narastanie podniecenia, a¿ przyszed³ moment spe³nienia, pu¶ci³ mnie, a ja, ciê¿ko oddychaj±c, opad³am na jego klatkê piersiow±.
Po pewnym czasie wsta³am, umy³am siê i pojecha³am do domu. Trzeba przyznaæ, ¿e
za³atwi³ mi Manfred ten rozruch niez³y, bo Cipkê czu³am dosyæ mocno.
Wtorek by³ dniem relaksu, w koñcu by³am na urlopie. Do po³udnia odwiedzi³am zaprzyja¼niony zak³ad kosmetyczny, po po³udniu posz³am pop³ywaæ i na masa¿, a wieczorem przyszed³ Manfred. Ponownie dosz³o miedzy nami do zbli¿enia, ale tym razem od ty³u, czu³am go dosyæ mocno, by³ to efekt poniedzia³kowych pieszczot „na pi±tkê”, ale narastaj±ce podniecenie zrobi³o swoje i czuj±c jak dochodzi potwierdzi³am mocnym jêkiem to, ¿e ja równie¿ osi±gnê³am orgazm.
Tym razem d³u¿ej odpoczywali¶my, ale w pewnym momencie to ja przejê³am inicjatywê
i zaczê³am pie¶ci³am ustami, a kiedy ju¿ by³ odpowiednio sztywny, zaproponowa³am, aby we mnie wszed³. Znowu da³y znaæ „wczorajsze pieszczoty”, ale narastaj±ce podniecenie zniwelowa³o to odczucie i przyszed³ wspania³y orgazm, który g³o¶no wykrzycza³am. Ponownie zaczêli¶my odpoczywaæ, Du¿a Bu¶ka i Manfred wyszed³.
¦roda do wieczora minê³a podobnie, jak wtorek. Spacer po mie¶cie, znam tam kilka galerii, w których mo¿na kupiæ jakie¶ ciekawe rzeczy. Po spacerze masa¿ Natomiast odpoczynek przed wizyta Natomiast Piekie³ku. Tutaj umówi³am siê na „Trzepanie pupy” na strza³kê.
Moi partnerzy u³o¿yli mnie na dosyæ w±skiej ³awce na brzuchu, podk³adaj±c pod biodra zwiniêty rêcznik, aby by³y lekko uniesione , po czym rêce skrêpowali razem w nadgarstkach
i wyci±gnêli mocno do przodu. Podobnie skrêpowali mi nogi na wysoko¶ci kostek i sznurkiem naci±gnêli do ty³u. Tym sposobem le¿a³am na tej ³awie w³a¶nie jak strza³a.
Dodatkowo skrêpowali mi nogi na wysoko¶ci kolan oraz przymocowali do belki pasem na wysoko¶ci brzucha. Tym sposobem nie mia³am mo¿liwo¶ci ruszania siê na ¿adn± stronê.
Oni podchodzili, stawali na wysoko¶ci mojej Pupy okrakiem, rozci±gali po¶ladki i wchodzili w Br±zow± Dziurkê. Czu³am, jak uk³adali swoje d³onie na moich po¶ladkach, jak je rozci±gali na boki, po czym po chwili do dziurki przystawia³a siê pa³ka i zaczyna³a siê w ni± wciskaæ. Pode mn± by³ twardo zwiniêty rêcznik, powoduj±cy odpowiednie ukszta³towanie mojego cia³a. Dawa³o to mo¿liwo¶æ w miarê swobodnego wej¶cia we mnie.
Swobodnego, to wcale nie oznacza ³atwego, bo przecie¿ Pupa jest cia¶niejsza na wej¶ciu, ni¿ Cipka, wiêc bardzo dobrze czu³am, jak siê do niej przystawia³, jak napiera³, jak pokonywa³ pierwsz± barierê i jak wype³nia³ mnie do koñca. Czu³am, jak gdzie¶ po ko¶ci krzy¿owej przesuwa siê w t± i z powrotem, a¿ osi±ga³ swój szczytowy stan podniecenia i wlewa³ we mnie swoje soki.
Po pierwszym wchodzi³ nastêpny, ale oni ustawili siê w choinkê, systematycznie zwiêkszaj±c i d³ugo¶æ i grubo¶æ pa³ek. Wytrzyma³am 12, my¶lê, ¿e kilku jeszcze bym wytrzyma³a, ale ju¿ bardzo bola³a mnie i Pupa i biodra oparte na ³awie. Po 12 krzyknê³am do¶æ. Jest zasada, je¿eli kobieta mówi do¶æ, to do¶æ i ani jeden wiêcej. Rozwi±zali mnie i kiedy nabra³am mocy
w nogach posz³am siê umyæ.
Nie da siê ukryæ, ¿e jeszcze prawie przez ca³y czwartek czu³am j± jeszcze mocno. Wieczorem przyszed³ Manfred, ponownie dosz³o miêdzy nami do dwóch zbli¿eñ, ale nie pozwoli³am mu dotykaæ Pupy.
W pi±tek do po³udnia leniuchowa³am, przywioz³am z sob± ksi±¿ki, mia³am co czytaæ.
Ale po po³udniu posz³am na masa¿ i trochê pop³ywaæ, bo przede mn± wieczorem spotkanie
z „Mamutami”. Mamuty, bo wystêpuj± tam specjalne penisy o odpowiednich d³ugo¶ciach lub grubo¶ciach. Kiedy¶ s³ysza³am o takim klubie, ale nie mog³am go nigdzie znale¼æ. Dopiero, po¶rednio, przez inny klub, znalaz³am ich i mo¿na powiedzieæ, ¿e przyjecha³am, aby przede wszystkim z nimi siê spotkaæ, bo takie spotkanie zapowiada³o siê bardzo interesuj±co.
Przyjecha³am pod wskazany adres, wesz³am do ¶rodka. Zosta³am zaprowadzona do ³azienki, w³a¶ciwie pokoju k±pielowego. Tam najpierw ¶liczna murzynka zrobi³a mi bardzo dok³adne mycie Pupy od ¶rodka, nastêpnie mnie rozmasowa³a, nacieraj±c specjalnymi, bardzo wonnymi kremami. S±dzê, ¿e te kremy powodowa³y okre¶lony stopieñ rozlu¼nienia mojego cia³a. Na koniec wsunê³a mi w Cipkê kuleczkê wielko¶ci przepiórczego jaja, a w Pupê chyba kurzego jaja i posz³am do sali, gdzie czeka³ mój partner.
To, co zobaczy³am, przesz³o moj± wyobra¼niê. By³a ona bardzo d³uga i dosyæ gruba, bardzo podobna do koñskiej pa³y. Nie mia³am pojêcia, co ja z ni± mam zrobiæ. Ale bêd±cy tam partnerzy uzmys³owili mi szybko, jak bêdzie wygl±da³a ta „zabawa”. Ten partner, z t± d³ug± pa³± po³o¿y³ siê na stole, ja mia³am na nim usi±¶æ, tylko, ¿e w odwrotnej pozycji, placami do niego, a pa³kê mia³am wsadziæ sobie w Pupê. Nie bardzo to sobie wyobra¿a³am, ale nie mia³am wyboru. Chyba przez 1/3 d³ugo¶ci tej p±ki nie by³o ¼le, ale od po³owy, to ju¿ czu³am j± bardzo mocno.
Wówczas zrozumia³am, ¿e kulkê, któr± wsunê³a mi murzynka powodowa³a rozlu¼nienie miê¶ni, bo ona inaczej nie wsuwa³ by siê dalej. Powiedzieæ, ¿e czu³am j± w gardle, jak we mnie wesz³a, to ma³o. Mia³am doln± czê¶æ brzucha wype³nion±, jak balon.
Wówczas nast±pi³ akt drugi, obecny tam drugi partner pomóg³ mi prze³o¿yæ nogi do przodu, tamten przesun±³ siê dosyæ blisko brzegu, ten drugi rozsun±³ mi nogi na boki i zsun±³ z bioder rêcznik. Jak siê rusza³, to widzia³am, ¿e pod rêcznikiem jest niez³e wybrzuszenie, ale jak go zdj±³, to oczy stanê³y mi w s³up. Ale nie mia³am czasu my¶leæ, bo ten, na którym le¿a³am mocno przytrzyma³ mnie za brzuch, a ten drugi dostawi³ t± pa³ê do Cipki i zacz±³ w ni± wchodziæ. By³a ona zdecydowanie mniejsza, ni¿ ta pierwsza, ale za to bardzo gruba. Powiedzieæ, ¿e siê dar³am, to ma³o.
Wyrzuci³am rêce do góry, wyprê¿y³am siê, a on siê we mnie wbija³. Wbi³ siê do koñca, ale my¶lê, ¿e by³a to sprawa tej kuleczki, bo w normalnych warunkach chyba nie da³by rady we mnie wej¶æ. A jak siê wbi³, to chwyci³ za biodra i zacz±³ „pompowanie”, w t± i z powrotem.
Jêcza³am ju¿ wszystkimi tonami skali, a on dalej i dalej. W koñcu dobi³, a moment wytrysku poczu³am, jak by mnie rozrywa³o na wszystkie strony, po czym poczu³am, jak s±czy siê po kroczu jego sperma.
Wysun±³ siê, nogi opad³y mi do do³u, tym sposobem zaczê³am wysuwaæ siê w tego drugiego. Wysuwaj±c siê czu³am, jak jego g³ówka przemieszcza siê systematycznie gdzie¶ w moim wnêtrzu, a¿ na koñcu wysunê³a siê ca³kiem. O tym, abym sta³a na w³asnych nogach nie by³o mowy. Podtrzymuj±c mnie pod rêce zaprowadzili mnie do tego pokoju, z którego wysz³am, po³o¿yli na ³ó¿ku i tak le¿a³am. Dopiero po d³u¿szej chwili wróci³o pe³ne czucie w nogi, mog³am na nich staæ, i¶æ siê umyæ i pojechaæ do domu.
W domu ponownie umy³am siê, ale próbuj±c rozmasowaæ brzuch czu³am, ¿e wszystko
w ¶rodku mocno czu³am. Nie mo¿na powiedzieæ, ¿e by³ to ból, ale jakie¶ bardzo dziwne uczucie. Po³o¿y³am siê na ³ó¿ku, ale w ¿aden sposób nie mog³am siê u³o¿yæ, ¿eby nie czuæ brzucha. Jako¶ usnê³am, ale poranek w sobotê by³ jeszcze gorszy, ni¿ wieczór. By³o o tyle lepiej, ¿e mog³am po³o¿yæ siê na boku, wiêc zwiniêta w fasolkê przele¿a³am i przespa³am ponad pó³ dnia.
W koñcu dosyæ pó¼nym popo³udniem zebra³am siê, aby zej¶æ na obiad, wróci³am do pokoju, spakowa³am siê i wieczorem wylecia³am do domu. Dotar³am do niego pó¼nym wieczorem, zjad³am lekk± kolacjê i posz³am spaæ. O dziwo usnê³am, a niedzielny poranek by³ ju¿ w miarê normalny.
To znaczy czu³am jeszcze swoje wnêtrze, ale nie na tyle mocno, abym nie mog³a normalnie funkcjonowaæ, tym nie mniej w dalszym ci±gu intrygowa³y mnie te mamuty i na pewno kiedy¶ do nich wrócê. Zajê³am siê domem, zaleg³± korespondencj± internetow±, bo po tygodniu by³o jej du¿o i tak zakoñczy³ siê mój krótki lutowy urlop.
Koñczê, standardowym stwierdzeniem. Opowiadanie to jest relacj± moich osobistych doznañ i prze¿yæ. Jakakolwiek zbie¿no¶æ faktów lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa
i niezamierzona.
15 stycznia 2007. Ba¶ka, baska45@poczta.onet.pl
| Komentarze do opowiadania : "Urlop" |
 |
Redakcja SEXIT.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ci opinii publikowane przez komentuj±cych.