Opowiadanie nades³ane przez:
mat135 dnia
2007-02-02 Ogl±dane by³o ju¿
8188 razy.
Skomentowane zosta³o
1-krotnie.
By³o ciemno, ma³a lampka ledwo o¶wietla³a pokój. Rozejrza³em siê jednocze¶nie ws³uchuj±c w jej oddech. ¦pi, pomy¶la³em. Na ile mocno, to pytanie nie dawa³o mi spokoju. Jej piêkne m³ode cia³o, na sam± my¶l, ¿e móg³bym zajrzeæ pod ko³drê, skrywaj±c± te s³odkie widoki robi³o mi siê gor±co. Du¿e ryzyko, ¿e siê obudzi i narobi rabanu, ale jak ona piêknie dzi¶ wygl±da³a w tej spódniczce, piêkne, opalone, szczup³e nogi, ten ¶liczny u¶miech, roze¶miane spojrzenie czarnych oczu spod równo nad brwiami przyciêtej grzywki. Poruszy³a siê, a ja zamar³em z rêk± na ³ó¿ku zbli¿aj±c± siê do okrywaj±cej j± po¶cieli. Zastyg³em w bezruchu, a Agnieszka obróci³a siê na bok powoli, nie¶wiadomie wypinaj±c w moj± stronê po¶ladki teraz nieznacznie ods³oniête. Mia³a na sobie bia³e majtki, a moim marzeniem sta³o siê uchylenie ich na tyle, ¿eby zobaczyæ chocia¿ skrawek jej nagiego cia³a. Poczeka³em a¿ siê uspokojê i poma³u wsun±³em pod po¶ciel d³oñ k³ad±c j± jednocze¶nie na jej ciep³ym po¶ladku. Serce zaczê³o mi szybciej biæ, pog³aska³em j± delikatnie jednocze¶nie przesuwaj±c rêkê trochê ni¿ej na udo. Piêkna! Mój apetyt wzmocniony dotychczasowymi osi±gniêciami i widokiem majtek opinaj±cych ten ¶liczny ty³eczek podpowiada³ mi ¿eby zaryzykowaæ wiêcej, jednocze¶nie rozmy¶la³em co powiem kuzynce gdy obudzi siê z moj± rêk± na swojej pupie?! Wytê¿a³em oczy by dojrzeæ cos wiêcej ni¿ cieñ miêdzy jej udami w miejscu, gdzie coraz wê¿szym paskiem znika³y jej majtki. Delikatnie przesun±³em d³oñ na jej udo i zacz±³em przesuwaæ powolutku jej nogê. Rozchylaj±ce siê nogi sprawi³y, ¿e jej s³odki ty³eczek wypi±³ siê, a teraz ju¿ mocno widoczne sta³y siê majteczki opinaj±ce jej wypuk³± cipkê. Delikatnie zsun±³em rêkê z jej nogi i mocniej odchyli³em ko³drê. Przerwa³em na chwilê swoje niecne zabiegi i spojrza³em na ni±, ponownie nas³uchuj±c jej oddechu. ¯al tylko, ¿e nie mogê równocze¶nie patrzeæ na jej cudne piersi schowane, jak zauwa¿y³em ¿ycz±c jej dobrej nocy, pod trochê krótk± ale niestety nie prze¶wituj±c± koszulk±. Domy¶la³em siê tylko, ¿e zakoñczone s± kszta³tnymi spiczastymi sutkami. Ach te siedemnastoletnie cia³ko, ale có¿ czas próbowaæ dalej. Przysun±³em siê bli¿ej ³ó¿ka i namiêtnie, ale bezskutecznie próbowa³em przebiæ wzrokiem jej gatki. Jedyne co widaæ to lekko zarysowane zag³êbienie, oraz gdzieniegdzie przebijaj±ce siê w³oski. Przy³o¿y³em policzek do jej nó¿ki i wch³ania³em s³odki zapach jej cia³a. Spojrza³em na zegarek, trzecia, o tej porze podobno cz³owiek ¶pi najg³êbiej. Nie mog³em siê oprzeæ i jeszcze raz po³o¿y³em rêkê na jej po¶ladku. Ciep³a, g³adka, skóra. Poma³u zacz±³em wsuwaæ palce pod majtki, pilnie jednocze¶nie nas³uchuj±c. Zachêcony dotychczasowym powodzeniem drug± rêk± uchyli³em ciasny materia³ majtek i wsun±³em ca³± d³oñ pod spód. Zatrzyma³em siê, emocje zaczê³y mnie opanowywaæ, a moje spodnie cisn±æ. Delikatnie g³aska³em j± jednocze¶nie wsuwaj±c kciuk miêdzy jej po¶ladki. Ze zdumieniem odkry³em, ¿e ma tam ca³kiem fajny meszek. Przesun±³em d³oñ w kierunku cipki. Jeszcze bardziej rozchyli³em jej po¶ladki, a mój kciuk pomalutku powêdrowa³ na jej cieplutkie wargi sromowe. Poczu³em jak mój cz³onek pulsuje i pomy¶la³em, ¿e za chwilê dostanê orgazmu. Agnieszka nadal spa³a twardo. Rozum podpowiada³ mi, ¿eby na tym skoñczyæ, ale kto my¶la³by rozs±dnie w tej sytuacji… Poruszy³em lekko palcem usi³uj±c rozdzieliæ jej s³odko z³±czone wargi. Po chwili uda³o mi siê i najwolniej jak mog³em zanurzy³em palec w jej dziurce. Muszê j± jeszcze chocia¿ troszkê obejrzeæ, wyci±gn±³em praw± rêkê z jej majtek, a drug± z³apa³em brzeg materia³u i zsun±³em go na bok jej cipki. Moim oczom ukaza³a siê jej ¶liczna dziurka przys³oniêta lekko rozchylonymi przed chwil± wargami i okalaj±cym je ciemnym zarostem. Pog³aska³em palcem jej p³atki w kierunku ³echtaczki, rozchyli³y siê ukazuj±c b³yszcz±ce wilgoci± wnêtrze. Czy¿by mój dotyk na ni± podzia³a³. Nabra³em odwagi i delikatnie zliza³em z niej to co siê pojawi³o. Nagle Agnieszka westchnê³a i przewróci³a siê na plecy przykrywaj±c siê ko³dr± i niwecz±c wszystkie moje dotychczasowe wysi³ki. Uuuch. No có¿ i tak sporo mi siê uda³o. Spojrza³em na jej twarz, po prostu piêkna, szczup³a poci±g³a buzia, wydatne usta, d³ugie rzêsy i te cudowne czarne w³osy rozsypane na poduszce. Có¿ z ¿alem pomy¶la³em, ¿e czas na mnie i jeszcze raz rzuci³em na ni± okiem. Hm, a mo¿e by tak spróbowaæ jeszcze spojrzeæ na jej cycuszki? W³a¶ciwie w porównaniu do tego co robi³em przed chwila to dziecinnie proste. Ok. jeszcze tylko spróbujê zobaczyæ jej piersi i idê spaæ. Pochyli³em siê nad ni± i nie mog±c siê powstrzymaæ delikatnie poca³owa³em jej usta. Nie poruszy³a siê. Powoli zacz±³em j± odkrywaæ, po chwili stwierdzi³em, ¿e je¶li ¶ci±gnê z niej ko³drê na bok to w razie czego pomy¶li, ¿e sama siê odkry³a. Niewiele my¶l±c jednym, stanowczym ruchem ¶ci±gn±³em z niej ko³drê pozostawiaj±c j± na jej lewym boku. Zatrzyma³em siê na chwilê daj±c czas zarówno Agnieszce na uspokojenie snu, jak i sobie na wyciszenie t³uk±cego zbyt g³o¶no serca. Moim oczom ukaza³y siê ledwo os³oniête sk±p± koszulk± drobne piersi z kr±g³ymi sutkami. Pochyli³em siê nad ni± ³api±c ustami lekko br±zowe kó³eczka prze¶wituj±ce przez materia³. Pod jêzykiem poczu³em miêkki dotyk sutka. Nie mog³em siê powstrzymaæ i moja rêka powêdrowa³a miêdzy jej uda, ponownie zsuwaj±c materia³ jej majtek z cipki. Powoli zacz±³em traciæ ¶wiadomo¶æ, jednocze¶nie zanurzaj±c palec w jej coraz bardziej wilgotnej i mokrej dziurce. Nawet nie zwróci³em uwagi jak zaczê³a siê poruszaæ razem z moim palcem w jej mokrej cipce. Jej uda rozchyli³y siê tym razem bez mojej pomocy, a Agnieszka coraz g³o¶niej zaczê³a oddychaæ. Wysun±³em rêkê spomiêdzy jej ud i odchyli³em siê uwa¿nie obserwuj±c jej twarz. Zda³em sobie sprawê, ¿e stojê na skraju przepa¶ci. Zosta³y dwie mo¿liwo¶ci, pierwsza natychmiast oprotestowana przez dr¿±ce cia³o w moich majtkach, czyli ucieczka, oraz druga dobranie siê do mojej kuzyneczki na serio. Pierwsza mo¿liwo¶æ odpad³a w zderzeniu z moim podnieceniem, druga pozostawia³a znak zapytania, a co jak j± obudzi orgazm. W tym momencie przypomnia³em sobie o pewnym proszku, który zakupi³em dzisiaj rano. Co prawda z przeznaczeniem do zastosowania przez nos, ale przecie¿ nikt nie mówi³, ¿e nie mo¿na tego zastosowaæ przez dziurkê na dole. Przez chwilê siê zastanawia³em, ale widok na wpó³ obna¿onej cudownej brunetki ze wspania³ymi, pe³nymi piersiami i okryt± delikatnym zarostem cipk± mój rozum wy³±czy³ siê i przyst±pi³em do dzia³ania. Nasypa³em odpowiedni± wed³ug mnie ilo¶æ specyfiku na palec, po czym najostro¿niej jak umia³em wsun±³em go miêdzy jej wargi, delikatnie wcieraj±c w ¶cianki jej pochwy. Poma³u wysun±³em z niej palec postanawiaj±c czekaæ cierpliwie na efekt. Przez jaki¶ czas denerwowa³em siê jednocze¶nie trochê nerwowo pocieraj±c naprê¿on± i b³yszcz±c± g³ówkê swojego cz³onka, równocze¶nie bacznie obserwuj±c Agnieszkê. Po pewnym czasie na jej twarzy pojawi³ siê lekki u¶miech jakby przy¶ni³o jej siê co¶ mi³ego, a jednocze¶nie odnios³em wra¿enie jakby nieznacznie rozlu¼ni³a siê. Stanowczym ruchem zdj±³em z niej resztki ko³dry, z³apa³em za kolana i rozchyli³em na bok nogi. Ujrza³em ¶licznie rozchylone wargi sromowe i b³yszcz±c± od wilgoci skryt± w¶ród nich dziurkê. Nachyli³em siê, przesun±³em jêzykiem po jej wystaj±cej ³echtaczce i jednocze¶nie zanurzy³em palec w jej wilgotnej dziurce. Agnieszka drgnê³a mocno, ale ja nie zwa¿aj±c ju¿ na nic pie¶ci³em j± mocno jêzykiem i palcem lekko wsuwaj±cym i wysuwaj±cym siê z niej dziêki pokrywaj±cej go wilgoci jej podniecenia. Po chwili jej biodra zaczê³y poruszaæ siê w rytm moich pieszczot. Westchnê³a rozchylaj±c usta o dziwo nadal nie otwieraj±c oczu. Drug± rêk± uwolni³em jej s³odkie piersi i pog³aska³em mocno dziewczêcy jeszcze suteczek. Oderwa³em usta od jej cipki i przesun±³em siê do jej g³owy przytulaj±c czubek swojego fiuta do jej rozchylonych ust. Agnieszka otworzy³a nieprzytomnie oczy i bezwiednie otworzy³a usta obejmuj±c nimi jednocze¶nie mojego kutasa. Z³apa³em j± za g³owê ruchem rêki narzucaj±c jej dzia³anie. Po chwili prze³o¿y³em nogê nad jej g³ow± nie wychodz±c z jej ust i nachyli³em siê nad jej cipk± zanurzaj±c w niej ponownie jêzyk rozkoszuj±c siê urokami pozycji 69.
| Komentarze do opowiadania : "na faktach" |
 |
Redakcja SEXIT.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ci opinii publikowane przez komentuj±cych.
| no coz | 2007-02-14 23:39:06 |
| » |  | czleczyna napisa³(a):
opowiadanie napisane dobrze.... ale jesli to rzeczywi¶cie jest na faktach to jestes koles winny gwaltu
Zgwalciles wlasna kuzynke, pewnie zdosc bliskiej rodziny
gratulacje jestes poprostu gwalcicielem... co teraz? panienka z przystanku? a moze sasiadka w windzie?
ale opowiadanie napisane dobrze
szkoda ze jak juz ktos pisze ciekawie to okazuje sie ze to jakies chore.... | |